Share This Post

Nieuws

Ostrzeżenie przed “dodatkowym ryzykiem” w miarę powrotu kierowców na drogę

Ostrzeżenie przed “dodatkowym ryzykiem” w miarę powrotu kierowców na drogę

Bądźmy szczerzy, drogi były jak marzenie podczas kwarantanny. Przy tak małym natężeniu ruchu na drodze, jeszcze nigdy nie było łatwiej dotrzeć na czas do miejsca docelowego – być może nawet przed czasem.

Teraz jednak sprawy zaczynają wracać do normy, a wraz z nimi pojawia się dodatkowe ryzyko, mówi Tony Greenidge, tymczasowy prezes zarządu IAM RoadSmart.

W rozmowie z Fleet World zwraca uwagę na kluczowe kwestie, którymi należy się zająć, gdyż coraz więcej osób wraca do pracy i na drogę.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy mogłeś być trochę leniwy w planowaniu trasy, wiedząc, że prawdopodobnie nigdzie cię nie zatrzymają. Czas znów skrupulatnie zaplanować podróż, sugeruje Greenidge, który podkreśla że oficjalne rady sugerują unikanie korzystania z transportu publicznego gdziekolwiek to możliwe, co może skutkować zwiększeniem liczby samochodów na drogach.

„Jednocześnie” – dodaje – „wraz z wprowadzeniem wydzielonych ścieżek rowerowych i innych inicjatyw rządowych promujących chodzenie pieszo i jazdę na rowerze, trasy mogły ulec zmianie, więc planowanie podróży przed każdą podróżą – niezależnie od tego, jak dobrze się orientujemy – będzie miało decydujące znaczenie dla kierowców komercyjnych, aby zminimalizować ryzyko opóźnień i zapewnić jak najszybszy i jak najbardziej efektywny dojazd do celu.”

W międzyczasie, przyznając, że jest to okres próby dla przedsiębiorstw – w tym także dla tych z sektora transportu i logistyki – Greenidge stwierdził, że ograniczenie wydatków na kontrole serwisowe pojazdów „jest po prostu fałszywą oszczędnością”.

„Nie tylko może to mieć negatywny wpływ na efektywność paliwową, ale także na ryzyko poniesienia znacznie większych nakładów w przyszłości, gdyby stało się najgorsze, jest to bardzo realne i nie należy tego lekceważyć” – podkreślił.

Na końcu nalega, aby kierownicy firm traktowali priorytetowo zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie kierowców, ponieważ wielu kierowców ciężarówek przepracowało długie i wyczerpujące godziny podczas obostrzeń.

Jeśli zdrowie psychiczne kierowców nie jest odpowiednio uwzględnione, istnieje realne ryzyko, że pójdą oni na zwolnienia lekarskie lub – co gorsza – zostaną narażeni na wypadki spowodowane brakiem koncentracji, powiedział Greenidge.

Mądre słowa od eksperta ds. bezpieczeństwa drogowego. Chociaż wszyscy jesteśmy wezwani do „zachowania czujności” w tej chwili, jest to komunikat o którym nie należy nigdy zapominać siedząc za kierownicą samochodu ciężarowego. 

 

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>